Cycki, kwiaty i kwadraty, czyli trendy 2013

Czytaj więcej...

W tym roku nie przedstawiłem swoich subiektywnych wyborów najlepszych okładek 2013, wysługując się znanymi dizajnerami i Wami. Jednak od początku roku nie mogę spać po nocach, a w głowie słyszę dziwne głosy, bo nie wtrąciłem swoich trzech groszy do podsumowania roku. Dlatego chciałbym je zwieńczyć jednym jeszcze wpisem, który, mam nadzieję, stanie się coroczną tradycją – przegląd trendów.

Cover Awarts 2013: Polski TOP 10–1

Czytaj więcej...

To już ostatnia (i zapewne najważniejsza) część podsumowania rocznego Cover Awarts 2013. Gratulujemy zwycięzcom i życzymy im w 2014 roku równie pomysłowych projektów graficznych. Oby poziom polskiego projektowania dla muzyki piął się nadal w górę. Mocą 11415 głosów prezentujemy dziesięć Waszym zdaniem najlepszych okładek 2013 roku:

Cover Awarts 2013: Zagraniczny TOP 10–1

Czytaj więcej...

Premierę płyty Arcade Fire poprzedziła intensywna kampania partyzancka. Kolisty logotyp „REFLEKTOR” pojawił się na ulicach (śmietnikach, ścianach i latarniach) wielu miast. Zagadka wzbudzała zainteresowanie, ale gdy na jaw wyszło, że to komercyjna reklama albumu, na zespół posypały się gromy (oraz pozwy o zniszczenie mienia).

Cover Awarts 2013: Zagraniczny TOP 25–11

Czytaj więcej...

Na początek należy się kilka wyjaśnień, zwłaszcza dla tych, którzy zabłądzili w Internecie. Plebiscyt Cover Awarts 2013 to inicjatywa Decybeli Dizajnu i serwisu Okladki.net, od początku grudnia mogliście głosować na najlepsze okładki 2013 roku. Musimy przyznać, że kompletnie nas zaskoczyliście! Po pierwsze: zainteresowaniem – oddanych zostało 11415 głosów!

Cover Awarts 2013: Forin

Czytaj więcej...

Na okładki patrzę w specyficzny sposób. Traktuję je jak małą formę graficzną. Nie oceniam ich po froncie, to dla mnie jakby oceniać płytę po przesłuchaniu jednego singla. Przecież album to nie pogrążona w chaosie galaktyka rozsypanych plików mp3 – to pewna konsekwencja, to pomysły na całość, na historię muzyczną w nich zawartą.

Cover Awarts 2013: Tomasz Jurecki

Czytaj więcej...

Z muzyką mam do czynienia na co dzień. Płyty kupuję na kilogramy, a ich oprawa graficzna jest dla mnie równie ekscytująca jak ich zawartość muzyczna. Co więcej, dokonując zakupów w miejscach gdzie zazwyczaj nie mam możliwości odsłuchu, to właśnie wygląd jest dla mnie najważniejszy. Dzięki okładce wiem czego się spodziewać i dzięki niej jestem w stanie podjąć ryzyko zakupu płyty „w ciemno”.

ale@decybeledizajnu.com